Osoby biorące udział w czarnym proteście nie mogły naruszyć praw do słynnego logo z prostego powodu. Znak towarowy jest chroniony wyłącznie w obrocie gospodarczym.
Użycie symbolu Solidarności podczas czarnego protestu wywołało oburzenie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i skończyło się złożeniem przez nią zawiadomienia do prokuratury. Ta wszczęła czynności sprawdzające, co z kolei wzburzyło protestujących. W internetowej akcji tysiące kobiet zadeklarowało, że to one zorganizowały manifestację. W końcu głos zabrał Jerzy Janiszewski, autor słynnego logo, sprzeciwiając się ściganiu kobiet, które je wykorzystały.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.