Dyscyplinarka za szpiegowanie na Facebooku

27 kwietnia 2016

Adwokacki rzecznik dyscyplinarny może postawić zarzuty prawnikom szpiegującym przez Facebooka mężczyznę, który pozwał ich klienta - orzekł Sąd Najwyższy stanu New Jersey.

Dennis Hernandez kilka lat temu pozwał urząd miasta Oakland za szkody, jakie poniósł w wyniku wypadku samochodowego spowodowanego przez lokalnych policjantów. John J. Robertelli i Gabriel Adamo, którzy reprezentowali miasto, pracując nad sprawą, początkowo przeglądali jedynie otwarty profil społecznościowy mężczyzny. Ale kiedy ten zmienił ustawienia prywatności i uniemożliwił dostęp do strony osoby nie będącym jego znajomymi, prawnicy znaleźli sposób, aby dalej ją monitorować. Jedna z asystentek prawnych w ich kancelarii przesłała Hernandezowi zaproszenie do znajomych bez ujawniania, kto jest jej pracodawcą. A mężczyzna je przyjął.

Kiedy adwokaci urzędu miasta złożyli wniosek o dodanie asystentki do listy świadków w procesie oraz przedstawili wydruki z facebookowego profilu Hernandeza, ten zorientował się, że był inwigilowany. W efekcie złożył skargę do rady adwokackiej, zarzucając obu prawnikom nieetyczne postępowanie. Rzecznik dyscyplinarny uznał jednak, że nawet jeśli udałoby się udowodnić, że adwokaci go szpiegowali, to nie można zakwalifikować ich działań jako nieetycznych.

Pozostało 48% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.