Prof. Łętowska: Tyrania większości czy dyktat mniejszości?

Prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku
Prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynkuMedia
10 września 2019

Argument o sianiu terroru przez mniejszość narzucającą większości swoje poglądy jest chwytem retorycznym, i to niezbyt uczciwym. Poglądów narzucić się nie da. A zwłaszcza nie może tego uczynić wobec większości zgłaszająca swe aspiracje mniejszość.

Skrót artykułu

Po opublikowaniu na stronie Konstytucyjny.pl szkicu o adresatach konstytucji („Do kogo się zwraca Kon-sTY-tuc-JA”), zapytano mnie o wątpliwości krążące wokół tytułowego pytania: „przyjęło się, że demokracja nie oznacza, iż zwycięzca wyborów zdobywa pełną władzę (i może, na przykład, uchwalić takie prawa, jakie chce), jednakże tego uczynić mu nie wolno – bo ograniczają go normy konstytucyjne, koncept praw człowieka, normy unijne. Co odpowiedzieć tym, którzy twierdzą, że to ogranicza wolność suwerena właśnie? Wiemy mniej więcej, co wyznacza granice szanowania przez większość praw mniejszości. A czy są jakieś reguły tyczące szanowania przez mniejszość woli większości (obecna władza często ostatnio zarzuca mniejszościom, że próbują narzucać większości narodu swoje przekonania)”.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.