„Prokurator generalny, który winien być pierwszym strażnikiem niezależności, formułuje propozycje, stanowiące w istocie zagrożenie dla niezależności prokuratorów prowadzących postępowania”. Takie mocne słowa padają w apelu Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury wystosowanym właśnie do Andrzeja Seremeta.
Co wywołało takie oburzenie środowiska? Poszło o pismo prokuratora generalnego wysłane do premiera, w którym Andrzej Seremet domaga się zwiększenia zakresu swych uprawnień i możliwości wpływania na przebieg spraw. Tłumaczy, że jest to potrzebne, aby zapewnić sprawne działanie prokuratury. Skarży się, że nie dostał do konsultacji ostatnich wersji projektu MS. PG zwrócił się do premiera z pominięciem ministra sprawiedliwości, choć to minister odpowiada za przygotowanie kompleksowej reformy prokuratury.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.