Notariusze nie mogą zajmować stanowiska w sporach korporacyjnych

Notariusz
Rejent może teoretycznie zostać upomniany, ukarany naganą, karą pieniężną do wysokości pięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w kraju oraz pozbawiony prawa prowadzenia kancelarii, co wynika z art. 51 prawa o notariacieShutterStock
8 czerwca 2016

Rejenci nie mogą zajmować stanowiska w sprawie sporów korporacyjnych. Nie powinni też jeść obiadów na koszt jednej ze stron konfliktu ani korzystać z firmowego transportu. Łamiącym te reguły niewiele jednak grozi.

W Magazynie DGP opisaliśmy niedawno, jak wygląda w Polsce walka o spółkę („Prawdziwie wrogie przejęcie”, DGP 87/16). Wskazaliśmy, że aby przejąć czyjś biznes, warto mieć znajomego notariusza. Ważne, by rejent nie przywiązywał wagi do takich szczegółów jak to, kto rzeczywiście jest uprawniony do głosowania podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Protokół notarialny z WZA w praktyce jest bowiem dokumentem otwierającym furtkę do przejęcia spółki. I znane są niestety, przypadki, gdy rejenci zamiast dbać o pewność obrotu gospodarczego, zamieniają się w typowych usługodawców, którzy za pieniądze zrobią niemal wszystko. Odpowiedzialność dyscyplinarna zaś pozostaje w większości przypadków fikcją.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.