Sędziowie mogą dopuścić jako dowód nagrania z nielegalnych podsłuchów, wykradzione dokumenty, filmy kręcone z ukrycia. Projekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego przewiduje jednak ograniczenie tej praktyki.
Coraz częściej by dowieść zdrady czy oszustwa, strony przynoszą do sądu taśmy, zdjęcia robione z ukrycia, e-maile zdobyte przez włamanie się do cudzej poczty elektronicznej czy SMS-y wykradzione z telefonu partnera. I zdarza się, że sąd dowody te dopuszcza.
Nie do pomyślenia byłaby w Polsce sytuacja jak w Stanach Zjednoczonych, gdy groźny przestępca wypuszczany jest na wolność, ponieważ kluczowy dowód w sprawie został zdobyty nielegalnie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.