Nasi nowi sąsiedzi, podobnie jak i my, nigdzie nie wyjechali, za to postanowili zrobić sobie piknik i rozpalili grilla na balkonie. Dym i wcale nie najprzyjemniejsze zapachy rozchodziły się dookoła, a próby zwrócenia uwagi zakończyły się awanturą – pisze zirytowana pani Aldona. – Czy można grillować na balkonie i czy inni lokatorzy, którym to przeszkadza, mają jakieś prawa – pyta czytelniczka.
Ten problem powraca rokrocznie. Kiedy robi się ciepło, rozpoczyna się sezon grillowania – niestety, także na balkonach. W polskim prawie nie ma jednoznacznych przepisów, które chroniłyby nas przed takim zachowaniem ze strony innych członków wspólnoty mieszkaniowej. W spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych zakaz grillowania na balkonach często jest ujęty w regulaminie porządku domowego (przyjętym uchwałą właścicieli). Zawiera zakazy zachowań, które są uciążliwe dla mieszkańców. Warto więc przejrzeć regulamin, czy dozwolone jest grillowanie na terenie osiedla bądź wspólnoty mieszkaniowej. Jeśli takie praktyki są zabronione, to możemy upomnieć sąsiada, powołując się na regulamin.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.