Autopromocja

Państwo nie powinno przejmować upadających spółek budowlanych

Plac budowy
Budowa domuShutterStock
13 lipca 2012

Państwowa pomoc dla sektora prywatnego to błąd – twierdzą eksperci. I dodają, że taka forma wsparcia upadających spółek budowlanych może zostać uznana za niedozwoloną pomoc publiczną. Ich zdaniem w pierwszej kolejności należałoby zmienić prawo.

– Propozycja wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, zakładająca przejęcie przez państwo upadłych spółek budowlanych, wzbudza sporo kontrowersji. Założeniem jest, aby Agencja Rozwoju Przemysłu, będąca państwowym funduszem inwestycyjnym (którego właścicielem jest Skarb Państwa), przejęła kontrolę nad spółką, dokonała jej restrukturyzacji, dokończyła rozpoczęte kontrakty budowlane i ostatecznie sprzedała ją inwestorom na giełdzie – tłumaczy pomysły resortu Łukasz Białek, senior partner w kancelarii SD & Partners.

Unia nie pozwoli

Jego zdaniem istnieje prawdopodobieństwo, że pomysł ten zostanie uznany przez Komisję Europejską za niedozwoloną formę pomocy publicznej. Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską przewiduje bowiem możliwość „pomocy przeznaczanej na wspieranie realizacji ważnych projektów, stanowiących przedmiot wspólnego europejskiego zainteresowania, lub mającą na celu zaradzeniu poważnym problemom w gospodarce państwa członkowskiego”. Dlatego np. w przypadku hiszpańskich banków pomoc uznana została za dopuszczalną, gdyż ich upadek miałby katastrofalne skutki dla gospodarki tego kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.