Reguły ograniczające możliwość wnoszenia przez obywateli samodzielnie aktów oskarżenia do sądu (tzw. subsydiarnych aktów oskarżenia) są zgodne z konstytucją. Nie naruszają ani prawa do równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1), ani prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez sąd (art. 45 ust. 1) czy też zakazu zamykania drogi sądowej do dochodzenia naruszonych wolności i praw (art. 77 ust. 2). Tak uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny, badając konstytucyjność art. 55 ust. 1 zd. 1 k.p.k.
Zgodnie z tym przepisem pokrzywdzony ma prawo wnieść subsydiarny akt oskarżenia jedynie w przypadku powtórnego wydania przez prokuratora odmowy wszczęcia lub umorzenia. Nie ma takiej możliwości w sytuacji, gdy najpierw prokurator odmówił wszczęcia, a następnie w efekcie kontroli sądowej wszczął postępowanie, ale je umorzył. Wówczas pokrzywdzonemu przysługuje możliwość wniesienia zażalenia. Nie ma jednak uprawnienia do wniesienia prywatnego aktu oskarżenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.