Autopromocja

Sędziowie i prokuratorzy dorabiają u rzecznika

Bartłomiej Przymusiński
Bartłomiej Przymusiński sędzia, prezes Oddziału Wielkopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”Media
6 lutego 2015

Zasady etyki zakazują im świadczenia usług prawniczych. Tymczasem sporządzają projekty kasacji. Okazuje się, że zasady sobie, a życie sobie

„Zamawiający zamawia wykonanie następującego dzieła: sporządzenie projektów kasacji i odmów wniesienia kasacji na podstawie analizy akt sądowych i dokumentów procesowych oraz badanie akt prokuratorskich” – takie postanowienie można znaleźć w jednej z wielu umów, jakie w 2013 r. zawarło Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich z Grzegorzem Czerwińskim, wówczas sędzią WSA, a obecnie NSA. Z umów wynika, że podejmował się on także sporządzania opinii dotyczących istnienia przesłanek prawnych do kasacji czy skierowania wystąpień do prokuratora nadrzędnego. W zamian miał otrzymywać wynagrodzenie – od ok. 2400 zł do 7200 zł. Sędzia WSA zakończył współpracę z RPO, gdy awansował do NSA. Jak tłumaczy nam rzecznik (zresztą wbrew brzemieniu umów) sędzia sporządzał opinie na podstawie analizy akt sądowych. I chodzi wyłącznie o sprawy karne, które badał pod kątem istnienia przesłanek kasacyjnych.

– przekonuje Justyna Zarecka z zespołu kontaktów z mediami Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na jakich zasadach i kto wyłonił tego wykonawcę usług? Czy była to otwarta procedura konkursowa?

– odpowiada nam RPO.

To niejedyny przypadek takiej kontrowersyjnej współpracy. DGP ustalił, że RPO zlecił podobne zajęcia także innym sędziom: Barbarze Wąsik (w stanie spoczynku), Dorocie Radlińskiej, sędzi sądu okręgowego, oraz prokuratorom Stanisławowi Wieśniakowskiemu i Małgorzacie Szczęsnej.

RPO tłumaczy, że chodzi tylko o sporządzanie opinii i ekspertyz w zakresie prawa karnego. A podstawę do zlecania takich opinii stanowi unormowanie zawarte w art. 13 ust. 1 pkt 4 ustawy o rzeczniku praw obywatelskich (Dz.U. z 2014 r. poz. 1648). – Z – wskazuje Justyna Zarecka.

Przekonuje, że według wiedzy RPO wszystkie te osoby otrzymały zgody na takie dodatkowe zajęcie (czyli że zwierzchnicy nie wyrazili sprzeciwu).

Jest też prozaiczny powód sięgania przez rzecznika po zewnętrzną pomoc: do biura wpływa dużo spraw karnych, a brakuje środków na zatrudnienie pracowników etatowych.

– tłumaczy się RPO.

Angażowaniem przez RPO sędziów i prokuratorów oburzeni są adwokaci i radcy prawni. Nieoficjalnie mówią, że to kompromitacja.

– wskazuje nam jeden z obrońców.

– komentuje Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej – Watchdog Polska.

Sprawie przyjrzy się Krajowa Rada Sądownictwa. – – wskazuje sędzia Waldemar Żurek, rzecznik KRS.

Komisja etyki już postanowiła wystąpić do rzecznika praw obywatelskich i prezesa WSA w Warszawie z prośbą o udostępnienie dokumentów dotyczących nazwisk i umów sędziów współpracujących z RPO.

Komentarz Bartłomieja Przymusińskiego, szefa wielkopolskiego oddziału SSP "Iustitia": Krajowa Rada Sądownictwa powinna wyjaśnić tę sprawę

Zasady etyki zawodowej zabraniają sędziom świadczenia usług prawniczych. Krajowa Rada Sądownictwa wypowiadała się kilka razy na temat interpretacji tego pojęcia i była zawsze bardzo rygorystyczna, np. za naruszenie tego zakazu uznała pełnienie przez sędziego funkcji opiekuna w uniwersyteckiej poradni prawnej, w której studenci udzielają darmowej pomocy. Jako wyjątek KRS dopuściła udzielanie bezpłatnych porad osobom ubogim przez sędziego w stanie spoczynku. Sporządzenie opinii prawnej jest wymienione w art. 4 prawa o adwokaturze jako świadczenie pomocy prawnej, dlatego bez wątpienia KRS powinna wyjaśnić tę sprawę. Nie może jednak też umknąć uwadze, że sędziowie współpracujący z RPO mogli kierować się tym, iż ich prezesi sądów byli o tym zawiadomieni i nie zgłosili sprzeciwu. Zakładam, że byli zawiadomieni – taki obowiązek wynika z u.s.p., a poza tym była to współpraca z instytucją państwową w celu publicznym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.