Zaniedbany placyk to nie chroniony teren zieleni

prawo
Niszczenie terenu zielonego wiąże się z ryzykiem orzeczenia grzywny, np. 200 zł, co miało miejsce w wymienionym wyroku z 26 lipca 2017 r. ShutterStock
14 października 2018

Prowadzę firmę usługową. Stawiałem nasze służbowe auta na zaniedbanym terenie, który był przygotowywany wcześniej pod inwestycję, ale do budowy nie doszło. Niedawno otrzymałem wyrok nakazowy za niszczenie zieleni miejskiej, a konkretnie trawnika. Sprawę w sądzie przeciwko mnie zainicjowano po interwencjach straży miejskiej. Według mnie – niesłusznie, bo na spornym terenie miejskiej zieleni nie ma. Obecnie czekam na rozprawę. Jak mogę się wybronić?

Szanse na uniknięcie kary są. Wydaje się, że przedsiębiorca powinien przede wszystkim w ramach swojej obrony próbować dowieść, że nie może być mowy o niszczeniu zieleni miejskiej, skoro opisywanego miejsca stawiania aut nie sposób uznać za teren zieleni.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png