Od kilku tygodni w sądach odbywa się wyraźnie mniej rozpraw. Nie oznacza to jednak, iż nie ma ich wcale. Co ciekawe, nawet jeśli są one jawne, publiczność nie może w nich uczestniczyć. Niemożność ta nie wynika jednak z żadnej ustawy, ale z wewnętrznych zarządzeń prezesów i dyrektorów poszczególnych sądów.
I tak np. ze strony internetowej Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu można się dowiedzieć, iż zgodnie z zarządzeniem prezesa tego sądu z 12 marca 2020 r. „do Sądu mogą wejść wyłącznie osoby wezwane lub zawiadomione o terminie rozprawy”. Na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Krakowie widnieje natomiast „komunikat” prezesa tego sądu, iż „osoby wezwane w sprawach wymienionych w wykazie będą mogły wejść na teren sądu za okazaniem stosownego wezwania/zawiadomienia”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.