Alimenty padły ofiarą kryzysu. Komornicy są bezradni

pieniądze
Miernikiem sytuacji jest też liczba księgowań na koncie kancelarii komorniczejShutterStock
7 kwietnia 2020

Zaległości rosną. Jedni dłużnicy nie są w stanie płacić, bo stracili pracę, inni wykorzystują sytuację. Instytucjonalnych rozwiązań nie przewidziano.

– W lutym były partner przelał tylko połowę alimentów. Tłumaczył, że musi się zabezpieczyć na wypadek utraty pracy. W marcu nie przyszły już od niego żadne pieniądze – mówi Karolina, która wychowuje 7-miesięczną córkę. Brak 500 zł w budżecie odczuwa bardzo. Dlatego próbowała negocjować, by płacił część sumy. Bez efektu. – Powiedział, że muszę sobie radzić sama.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.