Nastały takie czasy, że przez internet już nie tylko robimy zakupy, lecz także porównujemy towary, sprawdzamy ceny i czytamy opinie o produktach i sklepach. Nieocenioną pomoc niosą tu porównywarki. Gdy już dokonamy zakupu i nieopatrznie zaptaszkujemy zgodę na udział w jednym z licznych systemów oceny, będziemy bombardowani prośbami o wystawienie po zakupach komentarza. Sam popełniłem ten błąd.
Kupiłem w e-sklepie czajnik elektryczny. Czajnik jak czajnik, szkoda, że nie działa. A skoro sklep mnie tak zachęcał do komentarza, postanowiłem go zaspokoić – i wystawić taki, na jaki zasługuje sprzedawca wysyłający niesprawny towar w kilka dni po deklarowanym terminie. Tym bardziej że doświadczenia z wystawianiem komentarzy miałem dobre: szast-prast, w trzy minuty informowałem świat, że rzecz cudownie się sprawdza, a dany sklep jest mi drugim domem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.