Tysiące wolontariuszy kwestowało na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak informuje policja, i w tym roku nie zabrakło incydentów związanych głównie z próbami kradzieży i kradzieżami pieniędzy z puszek fundacji. Występki polegały głównie na napadach na wolontariuszy i próbach przywłaszczenia zebranych datków.
Rozliczenie z fundacją
Akcja zbierania pieniędzy na rzecz WOŚP trwa cały dzień. Wolontariusze, którzy chcą ją przerwać, powinni zanieść swoją zaplombowaną puszkę do sztabu orkiestry. Po jej oddaniu zawartość skarbonki jest przeliczana, a kwestujący dowiaduje się, jaką kwotę udało mu się zgromadzić. Sztab wpisuje następnie kupon rozliczeniowy. Jest to dowód prawidłowego rozliczenia się z fundacją.
Osoby, które biorą udział w zbiórce WOŚP tylko po to, by w łatwy sposób zdobyć trochę gotówki, powinny liczyć się z tym, że każda próba sięgnięcia do zaplombowanej puszki może być uznana za przestępstwo. Każdy nieuczciwy wolontariusz, który ukończył 17 lat, może stanąć przed sądem pod zarzutem kradzieży (art. 278 par. 1 kodeksu karnego) lub nawet kradzieży z włamaniem (art. 279 par. 1 kodeksu karnego).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.