Niektóre dane osobowe nie powinny się pojawiać na wokandach sądowych. Ich treść powinna być uregulowana w akcie prawa powszechnie obowiązującego, a nie w przepisach o charakterze wewnętrznym – uważa generalny inspektor ochrony danych osobowych, którego Helsińska Fundacja Praw Człowieka poprosiła o wystąpienie w tej sprawie do ministra sprawiedliwości.
Dziś z wokandy każdy może dowiedzieć się, kto ma sprawę rozwodową, o zaprzeczenie ojcostwa, czy też kogo prokurator oskarża o kradzież. Treść wokandy może też stygmatyzować ofiary przestępstw, np. gwałtu. Dlatego zdaniem GIODO zasada jawności postępowania sądowego nie może być absolutna.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
