Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało niedawno najważniejsze rozwiązania, jakie znajdą się w nowej ustawie o odpowiedzialności karnej spółek. Jedna z najważniejszych zmian to likwidacja zamkniętego katalogu przestępstw, których popełnienie przez pracownika jest dziś podstawą odpowiedzialności spółek. Czy prokuratorzy nie uzyskają zbyt dużej swobody?
W świecie zachodnim dwie główne podstawy odpowiedzialności podmiotów zbiorowych to zaniechania w zakresie przepisów bhp i praktyki korupcyjne. Jak te przepisy działają w praktyce, pokazuje chociażby sprawa firmy budowlanej Martinisation Ltd, którą w maju tego roku sąd w Londynie uznał za winną nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch pracowników z Polski. Do tragicznego wypadku doszło, gdy mężczyźni wnosili sofę na balkon znajdujący się na drugim piętrze luksusowej kamienicy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i zawaliła się, przygniatając dwójkę pracowników. Za nieprawidłowości w zakresie bezpieczeństwa pracy na firmę nałożono grzywnę w wysokości 1,2 mln funtów. Tego rodzaju wyroki za katastrofy budowlane czy wypadki przy pracy są w innych systemach prawnych, zwłaszcza anglosaskich, powszechne. U nas pociągnięcie spółki do odpowiedzialności za takie przestępstwa jest dziś niemożliwe, bo nie ma ich w katalogu. To samo odnosi się do poważnych zaniedbań w zakresie ochrony środowiska oraz oszustw na wielką skalę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.