Organizacje pozarządowe: Kiepską ofertę o dofinansowanie eliminuje wójt, a nie komisja

złotówki, monety, pieniądze
Organ nadzoru zgodził się z tym, by komisja miała prawo oceniać złożone projekty pod kątem formalnym i odrzucać te, które nie będą spełniały tego rodzaju wymogów. Prawidłowe jest również to, że komisja dokonuje oceny merytorycznej projektów. ShutterStock
3 marca 2015

Komisja opiniująca projekty o dofinansowanie zgłoszone przez organizacje pozarządowe nie ma prawa odrzucać słabej merytorycznie oferty. Może jedynie sugerować organom samorządowym podjęcie takiego działania.

Skrót artykułu

Zgodnie z art. 5a ustawy z 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1118 ze zm.) samorządowe organy stanowiące corocznie uchwalają program współpracy z podmiotami z trzeciego sektora. Dzięki programowi wiadomo m.in., ile pieniędzy gmina czy powiat zamierzają przeznaczyć na dofinansowanie projektów realizowanych przez organizacje pozarządowe. Składane w konkursach ofert zgłoszenia podmiotów są opiniowane przez specjalną komisję konkursową. Potem trafiają do wójta (burmistrza, prezydenta miasta), który wybiera te najkorzystniejsze. Praktyka pokazuje, że są problemy z właściwym wyznaczeniem granic działalności komisji.

Pozostało 67% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.