W piątkowym magazynie ukazał się tekst mojej redakcyjnej koleżanki Miry Suchodolskiej pt. „Na kłopoty trybunał” (DGP 212/2015). Już na wstępie pada w nim stwierdzenie, że „czas skończyć z hipokryzją i mitem, że Trybunał Konstytucyjny jest apolitycznym bytem składającym się z pozbawionych poglądów osób mających w głowie same paragrafy.
To twór jak najbardziej polityczny”. To bardzo trafna ocena. Sęk w tym, że dalsze wnioski, a tym bardziej liczne komentarze internautów pod artykułem sugerują, że to problem, wada funkcjonowania trybunału. A ja mówię: całe szczęście, że sędziowie TK są upolitycznieni.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.