Autopromocja

Umowa ACTA może mieć niekorzystny wpływ na prawa obywateli

Internet
Umowa ACTA może mieć niekorzystny wpływ na prawa obywateliShutterStock
21 lutego 2012

 Umowa ACTA może mieć niekorzystny wpływ na prawa obywatelskie w Polsce - uznała rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz. Jej zdaniem, ACTA mogłyby spowodować zmianę prawa karnego, cywilnego i administracyjnego w Polsce.

Ustawa o ACTA niekorzystna dla społeczeństwa

"Po starannej analizie możemy stwierdzić, że ACTA mogą mieć niekorzystny wpływ na poziom ochrony praw i wolności człowieka w Polsce.

Liczne niejasności, stopień ogólności, nieprecyzyjność regulacji sprawia, że w kilku obszarach konkretnych praw człowieka będzie jednak musiało dojść do zmiany prawa, gdyby układ ACTA miał funkcjonować jako wiążące prawo międzynarodowe na terytorium Polski" - oświadczyła we wtorek Lipowicz.

W liście do prezydenta zwróciła także uwagę na niejawność i styl negocjacji przeprowadzonych w sprawie umowy ACTA, zarówno w Polsce jak i za granicą.

"Niedostatki konsultacji z zainteresowanymi partnerami społecznymi zaowocowały zrozumiałą reakcją społeczeństwa obywatelskiego. Polacy są w przeważającej mierze odbiorcami produktów własności intelektualnej i praw autorskich, dlatego - jak podkreśliła - "wzmacnianie systemu ochrony interesów przede wszystkim podmiotów majątkowych praw autorskich i własności intelektualnej, bez przeprowadzenia szerokiej publicznej i społecznej debaty, stanowi pominięcie części interesów polskiego społeczeństwa obywatelskiego.

Według niej proces konsultacji społecznych w sprawie ACTA powinien uwzględniać wykorzystanie nowych mediów.

"Wydaje się, iż nadszedł dobry moment na dokonanie rewizji założeń tego procesu, aby zniwelować "deficyt demokracji", na jaki zwraca uwagę strona społeczna, a który wiąże się z nieuwzględnianiem przez władze publiczne nowych środków komunikacji" - napisała Lipowicz i dodała, że mogłyby one stać się platformą wymiany idei między władzami państwa a obywatelami.

W jakie sfery uderza ACTA?

Rzecznik podkreśla, że kluczowe obszary, na które ACTA mogą mieć wpływ to: prawo do prywatności i ochrona danych osobowych, prawo do informacji, dostęp do dóbr kultury, wolność słowa, prawo do sądu oraz prawo własności. W ocenie RPO, mechanizmy przyjęte przez ACTA mogą mieć wpływ na ograniczenie praw jednostki w tych obszarach.

"W wielu wypadkach można mieć też poważne wątpliwości, czy wprowadzanie takich ograniczeń w demokratycznym państwie jest konieczne" - podkreśliła rzecznik w swoim stanowisku dotyczącym ACTA. Dodała też, że ACTA może stać się hamulcem wszechstronnego rozwoju inicjatyw gospodarczych w internecie oraz procesu budowania społeczeństwa informacyjnego.

"Jest to tym ważniejsze, że obecnie szeroki dostęp do informacji i wiedzy jest traktowany jako kluczowy warunek funkcjonowania innowacyjnej i konkurencyjnej gospodarki" - uzasadniała Lipowicz.

Zdaniem rzecznik zmiany w polskim prawie spowodowane ACTA mogłyby dotyczyć prawa karnego, cywilnego i administracyjnego.

Pozytywnie o zachowaniu rządu

Lipowicz wyraziła także zadowolenie z ostatnich decyzji rządu w sprawie ACTA. Odniosła się także do rozwiązań ACTA zabezpieczających prawa jednostki. "Są często nieadekwatne, niewystarczające i niejednokrotnie pozostawione wyłącznie praktyce stosowania prawa, co budzi poważne obawy z punktu widzenia ochrony praw podstawowych i może wskazywać na ich de facto fasadowy charakter" - dodaje.

RPO ma nadzieję, że tocząca się na forum Parlamentu Europejskiego debata w sprawie ACTA pozwoli wziąć pod uwagę wątpliwości związane z ochroną praw podstawowych, gwarantowaną obecnie w Unii Europejskiej przez Kartę Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

Premier Tusk zapowiedział w piątek, że w Polsce nie będzie ratyfikacji ACTA w obecnym kształcie i przyznał, że w sprawie tej umowy nie miał racji.

Poinformował też, że zaproponował przywódcom partii należących do frakcji Europejskiej Partii Ludowej w PE odrzucenie umowy w formie wynegocjowanej przez Komisję Europejską.

22 kraje unijne, w tym Polska, podpisały ACTA 26 stycznia w Tokio. 

 ACTA w Europie

22 kraje unijne, w tym Polska, podpisały ACTA 26 stycznia w Tokio.

O wstrzymaniu ratyfikacji ACTA zdecydowały rządy Polski, Czech, Łotwy i Słowenii; nie podpisały jej jeszcze Cypr, Estonia, Niemcy, Holandia i Słowacja. By umowa weszła w życie w Unii, musi zostać ratyfikowana przez PE oraz wszystkie kraje członkowskie.

Dopiero wtedy ostateczną zgodę wydaje Rada UE (wstępną zgodę wydała jesienią ub.roku).

1 marca w PE ma się odbyć tzw. wysłuchanie dotyczące ACTA.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane