Strasburg piętnuje polski wymiar sprawiedliwości

26 listopada 2018

Aż siedem lat zabrało polskiej prokuraturze i sądom doprowadzenie do skazania policjantów za brutalne pobicie aresztowanego. Przyznawanie nieproporcjonalnej wagi zeznaniom funkcjonariuszy przyczyniło się do naruszenia zakazu tortur przez nasz kraj – wynika z najnowszego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Przed dziesięcioma laty policja z Bielsko-Białej dostała zawiadomienie o scysji między pijanym, agresywnie zachowującym się mężczyzną a jego żoną. Delikwent został szybko aresztowany i przewieziony do izby wytrzeźwień. Kilka dni później mężczyzna złożył skargę na funkcjonariuszy, dowodząc, że dotkliwie go pobili i zmuszali do picia alkoholu. Na dowód przedstawił wyniki badań medycznych, które wskazywały, że ma krwiaki i kilka złamań. Obrażenia były na tyle poważne, że lekarze nie pozwolili mu pracować przez okres powyżej siedmiu dni. Ich zdaniem przyczyną urazów mogło być pobicie.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.