Autopromocja

Zaostrzanie kodeksu karnego: Ideologia wciąż ważniejsza niż fakty

prawo6
Trendy w Polsce wpisują się w szersze tendencje spadkowe w całej EuropieShutterStock
14 marca 2019

Rząd zamierza surowszymi karami odstraszać sprawców brutalnych przestępstw. Tyle że ich liczba spada od lat i wymiar sankcji nie ma tu większego znaczenia.

Przestępcy mają się bać prawa, a zwykli ludzie mają mieć poczucie bezpieczeństwa i wsparcia ze strony państwa – mówił na zeszłorocznej konwencji PiS minister Zbigniew Ziobro. Ta maksyma w niezmienionej formie zajmuje czołowe miejsce w programie szefa resortu sprawiedliwości, od kiedy oficjalnie wszedł on do parlamentarnej polityki w 2001 r. Już rok później jako poseł opozycji rozpoczął zbieranie podpisów pod swoim pierwszym projektem zaostrzenia kodeksu karnego, zamierzając go złożyć w Sejmie jako inicjatywę obywatelską. Główne punkty tamtej nowelizacji – bezwzględne dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia za najcięższe zbrodnie i dłuższe kary więzienia za inne przestępstwa – powróciły w podobnej formie w projekcie dużej reformy kodeksu karnego, który ministerstwo przekazało do konsultacji publicznych pod koniec stycznia. Zgodnie z propozycją MS ma zniknąć odrębna kara 25 lat pozbawienia wolności, a sankcje za zabójstwo czy spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym wzrosną do 30 lat więzienia (w skrajnych przypadkach w grę wchodzi też dożywocie).

4173116-u92721-graf-20b5-przestepstwa-20-c-p.jpg
SPADA LICZBA NAJCIĘŻSZYCH PRZESTĘPSTW

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.