W ramach reformy sądownictwa na Węgrzech obniżono wiek emerytalny sędziów (z 70 do 62 lat) oraz zlikwidowano Sąd Najwyższy, powołując w jego miejsce nową instytucję o nazwie Kuria. Zmiana ustawy zasadniczej umożliwiła m.in. rozszerzenie składu Trybunału Konstytucyjnego z 11 do 15 członków, wydłużenie kadencji zasiadających w nim sędziów (z 9 do 12 lat) i ograniczenie kompetencji TK przy np. orzekaniu w kwestiach mających znaczenie dla budżetu państwa. László Trócsányi, minister sprawiedliwości Węgier, opowiada DGP o skutkach tych zmian i ocenia plany polskiego rządu.
Z pana publicznych wypowiedzi wynika, że jest pan dość dobrze zaznajomiony z założeniami reformy sądownictwa, która przeprowadzana jest teraz w Polsce. Jak pan ją ocenia?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.