Prokuratorska wierchuszka nadal nie rwie się do pracy

prawo prokurator prokuratura
Co ciekawe, chociaż prawo o prokuraturze formalnie dopuszcza – na podstawie decyzji przełożonego – zwolnienie śledczych z obowiązku prowadzenia spraw karnych oraz występowania przed sądem, to na szczeblach regionów uprawnienie to wykorzystywane jest bardzo rzadkoShutterStock
13 czerwca 2017

Reforma miała sprawić, że zniknie odwieczny podział na kierowniczą elitę od papierkowej roboty i śledczych od żmudnej roboty na pierwszej linii. Po roku widać, że założenie to okazało się fikcją.

– Przestrzeganie zasady obligatoryjnego referatu może być punktem wyjścia do uzdrowienia sytuacji w prokuraturze, w której, inaczej niż w sądach, funkcjonował podział na prokuratorów oskarżających i występujących w sądzie oraz tych, którym, jak się zdawało, przysługiwał dożywotni immunitet na prowadzenie spraw i uczestniczenie w rozprawach przed sądami – przekonywał półtora roku temu Jacek Skała, szef prokuratorskiego związku zawodowego. To właśnie jego środowisko było największym orędownikiem art. 3 par. 1 prawa o prokuraturze, zgodnie z którym każdy śledczy, bez względu na funkcję, ma wykonywać zadania stanowiące istotę ich zawodu.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.