"Wadium nie zmniejszy liczby zadawanych pytań"

Małgorzata Śledziewska, prawnik specjalizujący się w zamówieniach publicznych
Małgorzata Śledziewska, prawnik specjalizujący się w zamówieniach publicznychDGP
10 czerwca 2009

TRZY PYTANIA DO... Małgorzaty Śledziewskiej, prawnika specjalizującego się w zamówieniach publicznych - Nowelizacja prawa zamówień publicznych przewiduje, że przedsiębiorcy, chcąc zadawać pytania dotyczące specyfikacji, będą musieli wnosić wadium. Czy ten warunek zablokuje dotychczasową lawinę pytań wykonawców?

– Praktyka pokazuje, że częstą przyczyną dużej liczby pytań w zamówieniach publicznych jest niestety nieprawidłowo przygotowana dokumentacja postępowania. Pytania wynikają zwykle z niejasnego i nieprecyzyjnego określenia wymagań zamawiającego odnośnie do przedmiotu zamówienia. W takim wypadku wykonawcy, aby prawidłowo przygotować oferty, muszą ustalić, co jest przedmiotem zamówienia, zwłaszcza gdy nieokreślone parametry mają wpływ na wysokość kalkulowanej przez nich ceny. Możliwość zadawania pytań doprecyzowujących s.i.w.z. należy ocenić jako rozwiązanie korzystne dla stron. Dzięki temu zamawiający uniknie sytuacji, w której wykonawcy złożą nieporównywalne oferty, a przedsiębiorcy zyskają pewność, że właściwie interpretują oczekiwania zamawiającego.

 Czy pani zdaniem wprowadzenie wadium na etapie pytań do dokumentacji przetargowej jest zgodne z dyrektywami unijnymi?

Pozostało 58% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.