Autopromocja

Snajper nie może być katem. Bezcenne życie bandytów

Snajper
SnajperzyShutterStock
16 stycznia 2013

Mimo wysuwanych przez ekspertów od lat postulatów snajperzy z policyjnych oddziałów antyterrorystycznych nie mają prawa do oddawania strzału ratunkowego.

Tak określa się sytuację, gdy policyjny snajper strzela, by zabić przestępcę w celu uratowania zakładnika. W trakcie akcji w Sanoku nawet gdyby przetrzymujący 17-latkę mężczyzna stanął w oknie, policyjny snajper nie mógłby go zastrzelić. – Ustawa przewiduje całą procedurę przed oddaniem strzału. W oczywisty sposób snajper nie może krzyknąć „Policja” – tłumaczy policjant z wydziału AT.

Próby zalegalizowania takiego działania zaczęły się w 2003 r., po tragicznej akcji AT w podwarszawskiej Magdalence. Podczas usiłowania zatrzymania dwóch arcygroźnych gangsterów, którzy mieli już na koncie morderstwo policjanta, zginęło dwóch funkcjonariuszy, a 16 zostało rannych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.