Jako agent współpracowałam z producentem dachówek ceramicznych. Zajmowałam się sprzedażą na terenie południowej Polski. Dzięki mojemu wysiłkowi w drugim roku działalności spółki obroty wzrosły o ok. 40 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Gdy prezes się dowiedział, że jestem w ciąży, zmniejszył obszar, na którym zajmowałam się sprzedażą, nie chciał ze mną rozmawiać na temat zastępstwa w okresie porodu i pomijał mnie przy organizacji imprez marketingowych. Z tego powodu wypowiedziałam umowę agencyjną. Zażądałam wypłacenia świadczenia wyrównawczego. Prezes wskazał, że muszę wyliczyć wysokość szkody, jaką poniosłam wskutek rozwiązania umowy. Uważa także, że nie było podstaw do zerwania kontraktu, dlatego świadczenie mi nie przysługuje. Czy ma rację?
Nie. Z opisu stanu faktycznego można wnioskować, że prezes spółki, z którą współpracowała czytelniczka, nie ma racji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.