Sądowa kontrola nad pozyskiwaniem danych telekomunikacyjnych przez służby jest fikcyjna. Ani policja, ani CBA nie korzystają też z bezpiecznego łącza przy pobieraniu tych informacji od operatorów telekomunikacyjnych. To tylko niektóre wnioski płynące z raportu o roku obowiązywania ustawy inwigilacyjnej, który przygotowała Fundacja Panoptykon.
Nie ma wątpliwości, że kontrowersyjne przepisy dały służbom pretekst, aby ujawniać jeszcze mniej informacji o prowadzonej inwigilacji niż wcześniej. Zgodnie z wytycznymi ministra spraw wewnętrznych co sześć miesięcy muszą one składać do sądów okręgowych sprawozdania o tym, ile pozyskały danych, jakiego rodzaju oraz jaka jest kwalifikacja prawna czynów, z którymi są one związane.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.