Dane o inwigilacji ściśle tajne łamane przez poufne

Dane
Zdecydowana większość komend wojewódzkich policji, a także ABW i CBA odmówiła jednak ujawnienia tych dokumentów, twierdząc, że zagrażałoby to bezpieczeństwu państwaShutterStock
19 stycznia 2017

Sądowa kontrola nad pozyskiwaniem danych telekomunikacyjnych przez służby jest fikcyjna. Ani policja, ani CBA nie korzystają też z bezpiecznego łącza przy pobieraniu tych informacji od operatorów telekomunikacyjnych. To tylko niektóre wnioski płynące z raportu o roku obowiązywania ustawy inwigilacyjnej, który przygotowała Fundacja Panoptykon.

Nie ma wątpliwości, że kontrowersyjne przepisy dały służbom pretekst, aby ujawniać jeszcze mniej informacji o prowadzonej inwigilacji niż wcześniej. Zgodnie z wytycznymi ministra spraw wewnętrznych co sześć miesięcy muszą one składać do sądów okręgowych sprawozdania o tym, ile pozyskały danych, jakiego rodzaju oraz jaka jest kwalifikacja prawna czynów, z którymi są one związane.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.