Przystąpienie do użytkowania powinno doczekać się ustawowej definicji. Sądy różnie to pojęcie interpretują. W efekcie nie wiadomo, za co nadzór budowlany może ukarać właściciela nowo wybudowanej nieruchomości.
Polskie prawo budowlane, co do zasady, w dość liberalny sposób traktuje dopuszczalność przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego, o ile ten nie należy do określonych w ustawie kategorii szczególnych, np. budynków mieszkalnych czy obiektów zakwaterowania turystycznego. W takim przypadku, aby przystąpić do użytkowania budynku, należy otrzymać pozwolenie. Nieuzyskanie go wiąże się z surowymi sankcjami dla inwestora. Sprawę komplikuje fakt, że pojęcie przystąpienia do użytkowania nie doczekało się definicji ustawowej – co powoduje, że sądy administracyjne w podobnych sprawach orzekają zgoła odmiennie.
Uzyskanie pozwolenia
W celu uzyskania pozwolenia na użytkowanie inwestor zobowiązany jest w pierwszej kolejności do poinformowania Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Państwowej Straży Pożarnej, które mogą w terminie 14 dni zgłosić sprzeciw lub ewentualne uwagi. Brak takowych wprowadza domniemanie pozytywnej oceny. Następnie inwestor może złożyć zawiadomienie do organu nadzoru budowlanego, który zobowiązany jest przeprowadzić kontrolę. Kontrola powinna odbyć się w terminie 21 dni od otrzymania przez organ wniosku. Jeżeli jej wyniki będą pozytywne, organ wyda pozwolenie na użytkowanie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.