Komentarz redakcji: Papierowe kary

Adam Makosz
Adam MakoszDGP
4 lutego 2010

Posłowie z uporem godnym lepszej sprawy zaostrzają przepisy, licząc, że zmuszą one amatorów jazdy po kieliszku do zastanowienia się. Nic bardziej mylnego.

Statystyk nie poprawi ani dożywotnie odbieranie prawa jazdy, ani dyscyplinujące widmo pięć lat więzienia. W nowych przepisach brakuje przede wszystkim mechanizmu skutecznego wychwytywania i karania pijanych kierowców. Nawet najostrzejsze kary pozostaną jedynie na papierze, jeśli zmasowane kontrole trzeźwości kierowców będą organizowane tylko w długie weekendy, a wśród Polaków będzie nadal funkcjonowało społeczne przyzwolenie na jazdę po paru piwach.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png