Lokalny, polski sąd patentowy – to według analizy zamówionej przez resort nauki, do której dotarł DGP, miałby być sposób na zadbanie o interesy polskich jednostek naukowych i przedsiębiorstw po wprowadzeniu jednolitego patentu.
Trzydzieści ciężarówek zapełnionych pięciocentówkami. Łącznie 1,05 mld dolarów zasądzone jako odszkodowanie od Samsunga dla Apple’a za naruszenie jego patentów. Tak podobno koreański koncern miał spłacić wyrok, jaki zapadł kilka dni temu, za to, że kradł pomysły od Amerykanów i stosował je w produkowanych przez siebie smartfonach i tabletach.
Ta pomysłowa metoda zapłaty odszkodowania okazała się tylko żartem zwolenników Samsunga, którzy rozpuścili taką plotkę. Ale właśnie ta patentowa wojna między Samsungiem a Apple’em jest jednym z powodów obaw polskich przeciwników jednolitego systemu patentowego. Boją się, że wielkie europejskie koncerny będą forsowały korzystne dla siebie rozwiązania w sądach w macierzystych krajach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.