Umowa z PGP pisana na kolanie. Błędne przepisy utrudniały reklamacje

poczta, listy
W chwili obecnej nie ma na rynku podmiotu, który gwarantowałby, że np. list polecony zostanie doręczony w terminie 3 dni od nadania - mówi Wojciech Dziuban, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w KrakowieShutterStock
18 kwietnia 2014

Po trzech miesiącach obowiązywania kontraktu między Skarbem Państwa a Polską Grupą Pocztową trzeba go było doprecyzować. Błędnie sformułowane zapisy utrudniały bowiem reklamacje

1287497-debowski-rafal-wg-099-fot-wojtek-gorski.jpg
Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej

„Operator deklaruje doręczanie przesyłek zwykłych i rejestrowanych w terminie D+3, zgodnie z rozporządzeniem Ministra właściwego do spraw łączności, gdzie D jest dniem nadania do godz. 16” – od takiego postanowienia rozpoczyna się par. 19 regulaminu świadczenia usług pocztowych przez Polską Grupę Pocztową SA. Dokument ten jest integralną częścią umowy z 18 grudnia 2013 r., wiążącej nowego doręczyciela przesyłek z sądów i prokuratur ze Skarbem Państwa, a dokładnie z Sądem Apelacyjnym w Krakowie.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.