Spłaszczenie, pomieszanie, zanik. Te słowa przyszły mi na myśl, gdy zacząłem zastanawiać się nad działalnością naukową prawników, w szczególności w kontekście form wypowiedzi - pisze prof. Andrzej Kidyba.
Spłaszczenie odnosi się nie tyle do samej formy, ile bardziej do treści merytorycznych. Czytając różnego rodzaju opracowania, czy to artykuły, czy monografie, mamy najczęściej do czynienia z jakimś opisem, żonglowaniem przepisami, schematycznym wiązaniem norm prawnych i dominującą wykładnią językową. Właściwie trudno spotkać inne dyrektywy interpretacyjne, takie jak wykładnia historyczna, logiczna, systemowa czy funkcjonalna. Nie do końca rozumie się różnice między normami ius cogens i ius dispositivi. Nieprawidłowo odczytuje się normy semiimperatywne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.