Do Trybunału Konstytucyjnego nie powinno się trafiać prosto z polityki

Trybunał Konstytucyjny
Sam fakt wybierania sędziów przez Sejm nie uprawnia jeszcze do formułowania tezy, iż są oni wykonawcami woli politycznejMedia
1 marca 2016

Wskazywanie kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez niezależne gremia prawnicze oraz wprowadzenie kilkuletniej karencji dla polityków starających się o ten urząd – takie propozycje zmian padły wczoraj na konferencji pt. „Sąd konstytucyjny w państwie demokratycznym”. Wydarzenie zorganizował Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Uczestnicy spotkania zgodzili się, że napięcia między trzema władzami zawsze będą miały miejsce w demokratycznym państwie prawnym. Prof. Andrzej Zoll, były prezes TK, przypomniał, że prawo nie może być jedynie instrumentem pozwalającym rządzącej większości realizować jej plany. Ma ono pełnić funkcję gwarancyjną i stać na straży pewnych zasad. A władza polityczna musi te ramy akceptować.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.