Po TK przyszedł czas na KRS: PiS przejmuje Krajową Radę Sądownictwa. Ma działać tylko pod dyktando Sejmu

Zbigniew Ziobro
Projekt zmian przedstawił minister sprawiedliwości Zbigniew ZiobroPAP / Marcin Obara
26 stycznia 2017

Projektodawcy czynią zmiany pod hasłem demokratyzacji wyborów do KRS. „Równe szanse na wybór do Rady zyskają wszyscy sędziowie, bez względu na szczebel sądu, w którym orzekają. Decydujące mają być kompetencje” – przekonuje resort. I dodaje, że dotąd przez ponad ćwierć wieku funkcjonowania Krajowej Rady Sądownictwa zasiadało w niej zaledwie dwóch sędziów sądów rejonowych.

Obecni sędziowie wchodzący w skład rady mają stracić swoje stanowiska w ciągu 90 dni od daty wejścia w życie nowych przepisów. – Zdaje się, że jest to swoista kara rządzących za działania rady, takie jak przedstawiane stanowiska w sprawie Trybunału Konstytucyjnego – przypuszcza rzecznik KRS Waldemar Żurek. – Mam prawo tak sądzić chociażby dlatego, że swego czasu jeden z członków rady, będący politykiem, na posiedzeniu KRS odbywającym się po tym, jak rada spotkała się z Komisją Wenecką w sprawie trybunału, powiedział wprost, że rada dopuszcza się zdrady wobec naszego państwa. Był to zarzut równie poważny jak absurdalny. Przecież rada spotkała się na wyraźną pisemną prośbę naszego ministra spraw zagranicznych – dodaje.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.