Prezes sądu nie ma wyjścia. Za niewydanie akt ministrowi grozi dyscyplinarka

Uczestnicy debaty zorganizowej w DGP na temat nowych uprawnień MS
Uczestnicy debaty zorganizowej w DGP na temat nowych uprawnień MS Fot. wojciech górskiDziennik Gazeta Prawna
22 lutego 2013

O wydaniu akt sądowych ministrowi sprawiedliwości zdecyduje nie szeregowy sędzia, lecz prezes sądu. Właściwie nie będzie miał wyjścia i nie będzie mógł odmówić ministrowi.

 Inaczej będzie mu grozić postępowanie dyscyplinarne. Do takich konkluzji doszli uczestnicy zorganizowanej wczoraj przez DGP debaty: „Nadzór nad sądami a niezawisłość sędziowska”. Uczestniczyli w niej przedstawiciele ministerstwa sprawiedliwości, Krajowej Rady Sądownictwa, Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” oraz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.