Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak zapłaci, cudzoziemiec jeśli zechce. Fotoradary łupią swoich

10 września 2013

Krajowy Punkt Kontaktowy (KPK) to jednostka, która będzie pośredniczyła w wymianie informacji między krajami UE na temat kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. Pozwoli skutecznie karać Polaków łamiących przepisy drogowe za granicą. Jednak zyski z mandatów uzyskiwanych w Polsce od obcokrajowców są niepewne.

1473033-czym-jest-krajowy-punkt-kontaktowy.jpg
Czym jest Krajowy Punkt Kontaktowy (KPK)

MSW wyda na budowę KPK 3,4 mln zł i 1,8 mln zł rocznie na jego utrzymanie. Teoretycznie system się zwróci. Dzięki pozyskaniu danych cudzoziemców i zmianom w prawie (możliwość wystawiania im mandatu kredytowanego) również teoretycznie nie unikną kar za wykroczenia zanotowane przez fotoradary. Według szacunków Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego co miesiąc urządzenia rejestrują 17,5 tys. naruszeń popełnianych przez cudzoziemców. Rząd założył, że mandat opłaci 70 proc. ukaranych, do budżetu wpłynie dzięki temu 7,7 mln zł. Ale tu zaczynają się schody.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.