Prawnik wie najlepiej do czego służy testament

7 maja 2015

Sam fakt, że spadkodawca informował otoczenie o tym, że zamierza sporządzić testament nie jest podstawą do ustalenia, że faktycznie spisał on swoją ostatnią wolę - uznał Sąd Okręgowy w Poznaniu.

Chodziło o spadek po renomowanej prawniczce specjalizującej się w obsłudze podmiotów gospodarczych. Przed śmiercią kobieta prowadziła kancelarię radcowską w Poznaniu. Oprócz tego zajmowała się również działalnością biznesową. Była m.in. wspólnikiem kilku spółek oraz prokurentem w spółkach, a także prezesem zarządu dwóch firm. Od 2006 r. w jej kancelarii pracował pewien radca prawny z którym po roku nawiązała bliższą znajomość. Zamieszkali razem. W 2010 r. u radczyni zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi. Rokowania co do leczenia były bardzo złe, kobieta miała od początku świadomość, że choroba jest nieuleczalna. Kilkakrotnie w rozmowach z członkami rodziny i znajomymi poruszała kwestię rozdysponowania jej majątku na wypadek śmierci. Wspominała m.in., że sporządzi testamentu, w którym do spadku powoła siostrę oraz swojego partnera. Ostatecznie nigdy nikomu nie okazała testamentu. No i niedługo przed śmiercią wstąpiła w związek małżeński z prawnikiem.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.