Zaufanie jest ważną wartością w obrocie gospodarczym. Jeżeli klient zasadnie obdarzył nim nieuczciwego agenta ubezpieczeniowego, to nie może być uznany za tego, który przyczynił się do powstania szkody – orzekł Sąd Najwyższy.
To kolejna sprawa przeciwko agentce ubezpieczeniowej z Podkarpacia Małgorzacie B. Ofiarą opisywanych przez nas w kwietniu praktyk („Presja nie zwalnia z racjonalnej oceny” – DGP 76/2015) padła tym razem jej asystentka. Agentka namówiła ją na inwestycję w polisę ubezpieczeniową. Podobnie jak inni klienci asystentka zawarła z pracodawczynią umowę ubezpieczenia, do której dołączony był rachunek inwestycyjny. Na ten rachunek wpłacała określone sumy, a kapitałem tym miało obracać towarzystwo ubezpieczeniowe, przekazując ubezpieczonym zyski. Pierwsza wpłata dokonana była przez asystentkę przelewem na konto powiązane z polisą. Pozostałe szły w gotówce do rąk Małgorzaty B. Ta korzystała z nich tak samo jak z pieniędzy innych klientów. Wystawiała jednak pokwitowania na firmowych drukach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.