Sędziowie SN na (nie)swoim. Manowska odbiera im przywileje mieszkaniowe

Tylko jeden zadeklarował gotowość zwolnienia mieszkania w czerwcu 2021 r., o ile nie wystąpią jakieś przeciwności. Podkreślił on, że musi przeprowadzić remont mieszkania w miejscu zameldowania poza Warszawą i gdy remont się zakończy, wówczas gotów jest opuścić lokal.
prawo sędzia sądShutterStock
6 sierpnia 2020

I prezes SN wypowiedziała umowy, na podstawie których sędziowie w stanie spoczynku użytkują służbowe mieszkania będące własnością Sądu Najwyższego. Sami byli orzekający nie widzą podstaw, by je zwrócić.

Sądowe gniazdka
Sądowe gniazdka

To ciąg dalszy sprawy dotyczącej zajmowania mieszkań służbowych przez sędziowskich „emerytów”. Ujawniliśmy ją w czerwcu 2020 r. („Mieszkanie dla sędziego na wieczny spoczynek”, DGP z 25 czerwca 2020 r.). W największym skrócie: sędziemu Sądu Najwyższego spoza Warszawy przysługuje mieszkanie w stolicy. Do 2015 r. wewnętrzne przepisy wskazywały, że w takim lokalu mogą zamieszkiwać ‒ w zasadzie przez nieograniczony czas ‒ również sędziowie już nieorzekający. W 2015 r., już za kadencji prof. Małgorzaty Gersdorf, regulacje zmieniono, ograniczając w ten sposób przekazywanie lokali w ręce osób nieorzekających. Ale sędziów w stanie spoczynku, którzy już mieszkania zajmowali, nie pozbawiono przywileju. W efekcie w 2020 r. spośród 19 mieszkań rodzinnych aż dziewięć zajmują osoby nieorzekające. Ponoszą jedynie realne koszty utrzymania lokali – czyli nie płacą np. do kasy SN za najem.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.