Niektórzy zapłacą więcej. Niekorzystne dla firm zmiany w prawie wodnym

Prawnik
Spór o interpretację prawa wodnego bynajmniej nie miał waloru akademickiego, albowiem uwzględnienie jednego lub drugiego wskaźnika miało znaczenie dla wysokości opłaty. Bywało, że różnice w wyliczonych stawkach opłat były kilkukrotne!ShutterStock
7 stycznia 2020

Ustawodawca usunął luki w przepisach, przecinając spory interpretacyjne. Niestety w większości na korzyść Wód Polskich. W efekcie niektórzy przedsiębiorcy zapłacą więcej.

Najnowsza nowela prawa wodnego doprecyzowała zasady naliczania opłat za usługi wodne, by rozwiać narosłe w ostatnich dwóch latach wątpliwości interpretacyjne. Chodzi o ustawę z 11 września 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 210; dalej: nowelizacja), której regulacje częściowo obowiązują już od 23 listopada 2019 r., a częściowo od 1 stycznia 2020 r. Niestety, przepisy te w większości przypadków okazują się niekorzystne dla przedsiębiorców – chodzi m.in. o moment naliczania opłat stałych, a także przelicznik stosowany przy wyliczaniu wysokości opłat dla części pozwoleń wydanych przed 1 stycznia 2018 r.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.