Choć od dwóch lat obowiązują przepisy ułatwiające przekazywanie naszych rodaków skazanych za granicą do odbycia kary w Polsce, trafiło tu jedynie 70 osób.
Osoby skazane za granicą przed 5 grudnia 2016 r. muszą wyrazić zgodę na przekazanie ich do kraju ojczystego w celu dalszego wykonywania kary pozbawienia wolności. Cudzoziemcy skazani po tym terminie na terenie jednego z państw unijnych mogą być przekazani do państwa pochodzenia na podstawie Decyzji ramowej Rady UE 2008/909/WSiSW o stosowaniu zasady wzajemnego uznawania do wyroków skazujących na karę pozbawienia wolności lub inny środek polegający na pozbawieniu wolności. Zasadnicza różnica polega na tym, że w tym drugim przypadku można przekazać więźnia nawet bez jego zgody.
Sporadyczne konwoje
Przed godziną zero zarówno Służba Więzienna, jak i policja, która odpowiada za konwój skazanych do kraju, „spodziewały się prawdziwego armagedonu” – jak przyznaje jeden z funkcjonariuszy. Ministerstwo Sprawiedliwości informuje jednak, że w tym czasie na podstawie decyzji ramowej Polska przyjęła jedynie 70 skazanych. Tymczasem szacuje się, że w unijnych więzieniach przebywa od 7 do 9 tys. naszych rodaków. W samej Wielkiej Brytanii karę odbywa ok. 900 Polaków, nie mówiąc już o Niemczech, Holandii czy Hiszpanii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.