Sędziów powinno wskazywać środowisko prawnicze

20 marca 2008

Kadencja prezesa Trybunału Konstytucyjnego upływa za trzy miesiące. Nowego kandydata przedstawi co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu.  Obecny tryb wyboru sędziów stanowi zagrożenie dla niezawisłości Trybunału.

Kadencja prezesa Trybunału Konstytucyjnego, sędziego Jerzego Stępnia upływa za trzy miesiące. Obecnie obowiązujący tryb wyłaniania sędziów TK jest kontrowersyjny, a zdaniem niektórych prawników, wręcz niebezpieczny.

Niebezpieczeństwo dla autorytetu

W 2007 roku jedna z osób wybranych przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego zrzekła się funkcji. Gdyby tego nie uczyniła, wśród sędziów znajdowałaby się osoba, co do której istniały poważne zastrzeżenia natury etycznej. Trzy tygodnie bowiem przed zaprzysiężeniem na sędziego Trybunału Sąd Gospodarczy w Warszawie orzekł, że osoba ta nie ma kwalifikacji etycznych do pełnienia odpowiedzialnej funkcji syndyka oraz skierował do prokuratury wniosek o zbadanie, czy nie popełniła przestępstwa w trakcie jednego z postępowań upadłościowych.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.