Do redakcji „DGP” docierają od czytelników sygnały, że na rynku nieruchomości podpisywane są umowy z fikcyjnymi cenami mieszkań. Deweloperzy i pośrednicy w obrocie nieruchomościami proponują nieoficjalne zaniżanie cen za metr mieszkania. Robią tak, aby ich klienci mogli skorzystać z preferencyjnych warunków programu „Rodzina na swoim”
– Szukałem mieszkania w Katowicach. Miałem już odłożone 100 tys. złotych, więc zgłosiłem się do pośrednika. Głównym kryterium, którym kierowałem się przy zakupie, była cena. Chciałem bowiem skorzystać z programu „Rodzina na swoim”. Zdziwiło mnie, gdy pośrednik powiedział, że skoro mam gotówkę, to mogę nabyć prawie każde mieszkanie, bez względu na jego cenę, nie rezygnując z dofinansowania do kredytu od państwa. Zaproponował, że pomoże mi dogadać się z deweloperem co do ceny za metr. Pośrednika zaraz zmieniłem, a mieszkanie kupiłem bez dogadywania się. Taka sytuacja spotkała pana Artura z Katowic.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)