W sprawach gospodarczych zasądzający wyrok I instancji pozwala na blokadę firmowego konta. Sąd nie kontroluje decyzji wierzyciela o rozpoczęciu postępowania zabezpieczającego. Bezbronne firmy boją się ogłoszenia upadłości, więc zawierają niekorzystne ugody.
Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa wprowadzenie zmian w kodeksie postępowania cywilnego. Nowelizacja ma uchronić przedsiębiorców przed nadużywaniem przez kontrahentów prawa do zabezpieczania roszczeń. Chodzi o przepis, zgodnie z którym w sprawach o roszczenia pieniężne wyrok sądu pierwszej instancji z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności. Taki nieprawomocny wyrok, jeśli znajdzie się w rękach komornika, może doprowadzić firmę do rychłego bankructwa.
– Problem w tym, że decyzja wierzyciela o rozpoczęciu postępowania zabezpieczającego jest poza kontrolą sądu. To wierzyciel decyduje o tym, czy rozpocząć postępowanie zabezpieczające. Sąd może jedynie na wniosek pozwanego według swego uznania ograniczyć zabezpieczenie – mówi adwokat Małgorzata Nowotnik z kancelarii Noerr Stiefenhofer Lutz.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.