Dzięki nim praktycznie każdy może dowiedzieć się z łatwością, czy spotkany w sądzie sąsiad ma akurat sprawę rozwodową, o zaprzeczenie ojcostwa, czy też prokurator oskarża go o kradzież i pobicie.
Na problem zawraca uwagę Helsińska Fundacja Prawa Człowieka, która skierowała w tej sprawie wystąpienie do generalnego inspektora ochrony danych osobowych. Apeluje o rozważenie skierowania sprawy do ministra sprawiedliwości.
Regulacja dotycząca wokandy znajduje się w zarządzeniu Ministra Sprawiedliwości dotyczącym organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych. Zgodnie z nim na wokandzie umieszcza się m.in. imiona i nazwiska stron postępowania oraz przedmiot sprawy, a także kwalifikację prawną czynu zarzucanego oskarżonemu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.