Za zgodą rodziców można skanować linie papilarne. Kara nałożona przez prezesa UODO uchylona

Odciski palców
<p>Chodzi o karę 20 tys. zł nałożoną w lutym 2020 r. na Szkołę Podstawową nr 2 w Gdańsku za zainstalowanie czytników linii papilarnych przed wejściem do szkolnej stołówki</p>Shutterstock
18 lutego 2021

Czytnik biometryczny może być wykorzystywany, by sprawdzić, czy opłacono obiady wydawane na stołówce – uznał sąd, uchylając karę nałożoną przez prezesa UODO na jedną ze szkół.

To pierwszy wyrok uchylający w pełni decyzję prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (w jednej z wcześniejszych spraw sąd zakwestionował co prawda część decyzji, ale zgodził się co do jej meritum). Orzeczenie, którego uzasadnienie właśnie zostało opublikowane w bazie orzecznictwa, jest także istotne z innego względu – zakwestionowano w nim bowiem samo podejście do jednej z naczelnych zasad RODO: minimalizacji danych.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.