Najwięcej prywatności tracimy, umieszczając informacje na portalach społecznościowych. Oczywiście rekordy bije Facebook, ale w internecie słychać coraz głośniejsze nawoływanie do wyjścia ze społeczności
Nie jest to jednak wcale proste, a to dlatego, że Facebook nie chce oddawać raz zajętego pola. Służy temu czasowa zapora: likwidacja konta ma dwutygodniową karencję. Owszem, gdy zdecydujemy o zamknięciu profilu, materiały znajdujące się w serwisie przestaną być widoczne, ale musimy bardzo uważać, by przez czternaście dni nie zalogować się na koncie ani razu, nawet przypadkiem, przez telefon. Każda próba zalogowania przerywa bowiem proces likwidacji i nasz profil odradza się niczym Feniks z popiołów. Dlatego, zanim zaczniemy procedurę, warto wyczyścić wszystkie linki łączące nas z Facebookiem. Wiele stron pozwala także zalogować się przez ten serwis. Jeśli więc mamy konta na takich stronach, w ramach przygotowań warto z nich zrezygnować i logować bezpośrednio.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.