„Dama z łasiczką”, Szczerbiec, ołtarz Wita Stwosza czy obraz Matki Boskiej Częstochowskiej nie trafią na Listę Skarbów Dziedzictwa (LSD). Przynajmniej na razie. Prezydent nie podpisał nowelizacji ustawy o ochronie zabytków ustanawiającej LSD i skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie jej zgodności z ustawą zasadniczą.
Lista Skarbów Dziedzictwa ma być kolejną formą ochrony zabytków ruchomych, na którą miałoby trafić kilkanaście najcenniejszych obiektów znajdujących się zarówno w zbiorach publicznych, jak i należących do prywatnych kolekcjonerów. Wpis na listę uprawniać miał do pozyskania dotacji na zabezpieczenie i konserwację dzieł sztuki. Z drugiej strony wiązałby się z ograniczeniami w dysponowaniu nimi przez ich właścicieli, np. dotyczącymi wywożenia za granicę. W skrajnych przypadkach minister kultury mógłby nawet wydać decyzję o przejęciu dzieła na rzecz Skarbu Państwa. A wpis na listę miał się odbywać na wniosek właściciela zabytku albo na podstawie decyzji ministra kultury.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.