Podczas wakacji bardzo lubię włóczyć się po różnych zakątkach, robiąc zdjęcia. Miałem już z tego powodu różne nieprzyjemności. Czego nie powinienem fotografować, by nie mieć kłopotów – pyta pan Marcin.
Na pewno nie fotografujemy tego, co ma tabliczkę bądź w inny sposób wyrażoną informacje o zakazie fotografowania. Na świecie – w zależności od kraju – obowiązują różne przepisy dotyczące fotografowania ludzi, zabytków, obiektów użyteczności publicznej, a nawet zwierząt. Najważniejszym rozróżnieniem jest cel, w jakim wykonywane jest zdjęcie: czy wyłącznie na prywatne potrzeby, czy zamierzamy je wykorzystać i w jaki sposób. Jeśli wykonujemy zdjęcie na własne potrzeby w przestrzeni publicznej, to od jego zrobienia powstrzymuje nas „zakaz fotografowania”. Jest on zwykle zamieszczony na obiektach militarnych oraz na tzw. infrastrukturze o charakterze strategicznym. W każdym kraju jest to inaczej postrzegane. W jednym będzie to obiekt wojskowy, a w innym most na rzece i dworzec kolejowy bądź elektrownia. Zakazane – już z innych powodów – może być wykonywanie zdjęcia ubogich dzielnic czy żebrzących ludzi. Na takie zakazy szczególną uwagę należy zwrócić podróżując po zakątkach dawnych republik radzieckich, niektórych krajów Afryki czy Azji Południowo-Wschodniej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)